Zgadłeś: Cokolwiek zrobisz ..... nie poddawaj się!!
Taki oto obrazek wisi na mojej lodówce
i zdjęcie kiedy byłam można powiedzieć szczupła waga 60 kg.
Bez względu na to, jak daleko jesteśmy od celu, zawsze będziemy w podróży. Nawet po osiągnięciu celu, zawsze staramy się tam zatrzymać. Jesteśmy ciągle w podróży. Myślę, że będzie to proces myślowy przez całe życie i myśleć o tym w ten sposób jest trochę przytłaczające. Kiedy pozwolisz na choć jeden upadek, grzeszek lub zrezygnujesz z myślenia o tym, co jesz - to po uruchomieniu poślizgnięcia - pomyśl waga znów zacznie pełzać ponownie do przodu.
Czasami mamy problemy z prawidłowym żywieniem, bo to zajmuje sporo wysiłku, żeby policzyć te kalorie, kupić odpowiednie produkty, czasem ugotować coś oddzielnie dla siebie - wtedy - należy tylko pamiętać o jednej sentencji myślowej - nie poddawaj się! Ja w chwilach zwątpienia ustalam plany na dalszy miesiąc - tak więc w grudniu chciałbym zrobić małe, krótkie cele, które są osiągalne. Tak więc:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz